Dlaczego nie powinniśmy lekceważyć zakupoholizmu?

Dlaczego nie powinniśmy lekceważyć zakupoholizmu?

Uzależnienie od zakupów nazywany też kompulsywnymi zaburzeniami zakupowymi, jest coraz poważniejszym problemem. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych zmaga się z nim jedna na 20 osób. Niestety, choć mamy do czynienia z poważnym problemem, ciągle obserwujemy tendencję do lekceważenia go. Wiele osób uważa, że nie ma nic złego w zakupach, skoro nieco większy wydatek jest w stanie skutecznie poprawić nam humor po ciężkim dniu. W zakupach, nawet tych większych, rzeczywiście nie ma nic złego.

O pobłażliwości względem takiego zachowania możemy jednak mówić jedynie wtedy, gdy jesteśmy w stanie zachować umiar. Wiele osób przyznaje się jednak do tego, że kompulsywne zakupy to prawdziwy problem w ich przypadku. Potrzeba robienia zakupów jest w stanie stać się dominującą w ich życiu. W pewnym momencie osoby takie uświadamiają sobie, że nie są już w stanie jej kontrolować. Efektem końcowym jest wydawanie pieniędzy, których się nie ma na rzeczy, których się nie potrzebuje.

Nie da się zakwestionować tego, że ludzie znajdujący się w takiej sytuacji cierpią. Nadal jednak trwają spory na temat tego, czy kompulsywne kupowanie samo w sobie jest zaburzeniem, czy też jest po prostu jednym z objawów innego stanu chorobowego. Często postawienie trafnej diagnozy jest bardzo skomplikowane. Sami pacjenci mają niejednoznaczne objawy, które można przypisać różnym schorzeniom.

Kryteria formalne Współcześnie korzysta się z dwóch podręczników, którymi można się posługiwać diagnozując zaburzenia psychiczne. Są one znane jako DSM oraz ICD. Ani w jednym, ani w drugim nie znajdziemy jednak kryteriów diagnostycznych, które odnosiłyby się do kupowania kompulsywnego. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest wspomniana już niejednoznaczność tej choroby.

Wielu specjalistów zalicza ją do schorzeń związanych z zaburzeniami kontroli impulsów. Nie brakuje jednak również osób uważających, że jest to klasyczne uzależnienie, zaburzenie obsesyjno-kompulsywne, czy też zaburzenie nastroju. Nie tylko to, jak klasyfikować te zaburzenie, jest dziś przedmiotem debaty. Naukowcy nie są zgodni nawet co do tego, jak nazywać omawiane tu schorzenie. W popkulturze utrwaliło się już określenie uzależnienie od zakupów, w publikacjach naukowych możemy jednak przeczytać także o zaburzeniu kompulsywnego kupowania, pożądaniu nabytku oraz o kupowaniu kompulsywnym.

Naukowcom trudno jest również odpowiedzieć na pytanie, jak powinna brzmieć definicja zakupoholizmu. Być może wynika to z tego, że na schorzenie składa się kilka czynników, a żaden z nich nie ma wiodącego charakteru. Nie oznacza to, oczywiście, że badacze i lekarze w niczym się ze sobą nie zgadzają. Są zgodni choćby w tym, że osoby zmagające się z impulsywnym kupowaniem cierpią z tego powodu i potrzebują pomocy. Zwracają też uwagę na to, że choć mamy do czynienia z zachowaniem szkodliwym, ma ono mimowolny charakter. Osoby zmagające się z tym schorzeniem, same mają problem z przyznaniem i się do niego. Często robią też wszystko, aby nie wyszedł on na światło dzienne, ukrywając skłonność do impulsywnych zakupów przed partnerem, przyjaciółmi oraz członkami rodziny. Wstyd sprawia, że zakupoholicy zaczynają się alienować, uciekają przy tym od osób, które mogłyby pomóc im w rozwiązaniu problemu.

Walka z kompulsywnymi zakupami nie jest prosta, nie jest jednak również skazana na niepowodzenie. Pierwszym krokiem powinna być jednak świadomość tego, że można je leczyć i że, bez względu na skalę problemu, zmagająca się z nim osoba nie jest pozostawiona samej sobie mając szansę na powrót do zdrowia.

Dla poszukujących pomocy w walce z zakupoholizmem powstała strona najlepszeterapie.pl, gdzie znaleźć można listę najlepszych placówek leczenia uzależnień w Polsce.

Previous Padł pierwszy klaps na planie filmu Beaty Migas pt: „UFO: Oni już tu są”
Next Profesjonalne nadzory budowlane – dlaczego warto z nich skorzystać?

Może to Ci się spodoba

Life&Style 0 Comments

Okolicznościowe życzenia i prezenty

Każdy z nas znajdzie bez wątpienia wiele różnych okazji, gdy warto będzie komuś złożyć życzenia i wręczyć jakiś upominek. Urodziny, imieniny, jakaś rocznica – to wszystko te dni, gdy chcemy

Life&Style 0 Comments

Życie z podwójną diagnozą – historia Daniela

Minęły dwa lata, odkąd przemówiły do niego głosy. Danielowi, przyjacielowi rodziny, powiedziano, że go szukają, że będzie zraniony, że musi być zawsze czujny. „Oni” byli zbuntowanymi gangami i gangsterami. „Oni” byli

Life&Style 0 Comments

Padł pierwszy klaps na planie filmu Beaty Migas pt: „UFO: Oni już tu są”

Ruszyły zdjęcia do najnowszej produkcji Beaty Migas. Film dokumentalny „UFO: Oni już tu są” odpowie na pytanie czy w osławionym przed laty Wylatowie rzeczywiście udało się nawiązać kontakt z cywilizacją

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź