Pomimo trwającego okresu świątecznego, oszuści nie śpią

Pomimo trwającego okresu świątecznego, oszuści nie śpią

Oszuści wykorzystają każdą okazję, aby pozbawić kogoś oszczędności życia. Przestępcy wykorzystujący metody „na wnuczka” i „na fałszywego policjanta” wybierają na swoje ofiary osoby starsze, ufne i chcące pomagać w potrzebie. Ostatnio popularny jest sposób, w którym oszuści podszywają się pod pracownika poczty. W ten sposób poznają adres ofiary. Następnie dzwoni ktoś, kto podaje się za funkcjonariusza i nakłania do przekazania gotówki. Uczestniczkami takiego scenariusza były dwie wrocławianki. Jedna z nich w porę się spostrzegła, że może stać się ofiarą oszustwa. Niestety kolejna z nich dała się nabrać.

Kilka dni temu na telefon stacjonarny pani Janiny zadzwonił mężczyzna, który podał się za pracownika poczty. Poprosił o podanie adresu, gdyż ma dla niej przesyłkę do doręczenia. Pani Janina podała adres i mężczyzna rozłączył się. Po chwili telefon zadzwonił ponownie. Tym razem głos w słuchawce należał do innego mężczyzny. Przedstawił się jako funkcjonariuszem Centralnego Biura Śledczego Policji i oznajmił, że środki finansowe, które kobieta przechowuje na koncie bankowym są zagrożone. Kobieta zastosowała się do dalszych instrukcji fałszywego funkcjonariusza, poszła do banku i wypłaciła gotówkę. W porę jednak zorientowała się, że może mieć do czynienia z oszustwem i ostatecznie pieniędzy nie przekazała. Kobieta święta spędzi spokojnie, w ostatniej chwili nabrała wątpliwości i nie przekazała nikomu oszczędności.

Niestety, kolejna osoba dała się nabrać oszustom. Telefon Pani Ireny zadzwonił przed południem. Mężczyzna w słuchawce podał się również za pracownika poczty. Powiedział, że ma pieniądze dla Pani Ireny, ale w dokumentach nie zgadza się adres i chciałby go potwierdzić. Następnie zatelefonował kolejny mężczyzna. Powiedział nawet, że jest funkcjonariuszem CBŚP to on wykrył aferę Amber Gold! Nakłonił kobietę do zaciągnięcia pożyczki w banku. 72-letnia Pani Irena uwierzyła, poszła do banku, zaciągnęła pożyczkę, a następnie wypłaciła gotówkę z kredytu i zostawiła pieniądze w umówionym miejscu – pod kołem zaparkowanej ciężarówki. Gdy policjanci poznali szczegóły zdarzenia, od razu pojechali w miejsce wskazane przez kobietę. Niestety sprawca zdążył już podjąć gotówkę. Obecnie trwają ustalenia w celu namierzenia mężczyzny.

Pamiętajmy, Policja nigdy nie prosi o przekazanie żadnych kwot pieniędzy, w związku z rozpracowywaniem grup przestępczych, albo dlatego że oszczędności są zagrożone. Być może świąteczne spotkania z najbliższymi będą okazją do tego, aby porozmawiać ze swoimi babciami i dziadkami i uczulić ich na kwestię oszustw. O każdej próbie oszustwa należy powiadomić Policję

Previous Członkowie gangu narkotykowego mogli zarobić kilkanaście milionów złotych

Może to Ci się spodoba

Wiadomości 0 Comments

Policjanci chwilę po zdarzeniu zatrzymali podejrzanego o usiłowanie zabójstwa

Awantura jaka wywiązała się pomiędzy dwoma mężczyznami spożywającymi alkohol w jednym z mieszkań na terenie wrocławskiego Śródmieścia, zakończyła się użyciem niebezpiecznego narzędzia przez jednego z nich. Do szpitala w związku

Wiadomości 0 Comments

Pijany amator wspinaczek włamał się do mieszkania na 3 piętrze – wchodził przez balkony…

Wrocławscy policjanci otrzymali zgłoszenie o włamaniu, które miało miejsce na 3 piętrze jednego z budynków wielorodzinnych. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że włamywacz wchodził po ścianie

Wiadomości 0 Comments

Chcąc utrzymać się w posiadaniu skradzionych przedmiotów, uciekając użył gazu wobec pracownika ochrony

Wrocławscy policjanci namierzyli, a następnie zatrzymali 31-latka podejrzanego o kradzież rozbójniczą na terenie jednego z marketów budowlanych. Łupem podejrzanego padły przyrządy pomiarowe o wartości ponad 1.5 tys. złotych. Uciekając sprawca

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!