Tawerna Kapitańska – restauracja Vikingów w Ścinawie

Tawerna Kapitańska – restauracja Vikingów w Ścinawie

Tawerna Kapitańska, położona przy Marinie Oława w Ścinawie nad Odrą śmiało mogłaby być elementem scenografii jakiegoś filmu o tematyce marynistycznej. Choć z zewnątrz wygląda niepozornie, to gdy się wejdzie do środka, to można sobie łatwo wyobrazić, że to knajpa Vikingów położona gdzieś na dalekiej północy nad morzem czy oceanem. Restauracja urządzona jest klimatycznie, choć widać i czuć, że nie jest to klimat przeniesiony sztucznie znad Bałtyku. Każdy element jest tutaj na tyle oryginalny, że trudno posądzić właścicieli o takie banalne inspiracje. Wystrój raczej wynika z tradycji i historii, kiedy Odra była jednym z ważniejszych szlaków handlowych i żeglugowych w regionie, którą starano się tu odtworzyć. Zdjęcia w żaden sposób nie oddają uroku tego miejsca, to trzeba zobaczyć na żywo.

Menu

Jednak wystrój Tawerny Kapitańskiej to nie jedyny powód, aby do nie niej zajrzeć. Prawdziwa przygoda, nie tylko morska, zaczyna się, gdy zajrzymy do menu. Już po pierwszym przejrzeniu, można powiedzieć, że karta wygląda międzynarodowo (mule, ośmiorniczki, homary itp.), a usatysfakcjonowani będą nie tylko miłośnicy ryb i owoców morza. Na zimną przystawkę, jak na restaurację o morskich korzeniach przystało, otrzymamy tatara z tuńczyka bonito. Z kolei wśród przystawek na ciepło aż kusi, aby spróbować Foie Gras lub po prostu polskich ślimaków. „Tradycjonalistom”, można polecić po prostu krewetki grillowane w pancerzu. Zupy to mocny punkt restauracji. W wielu miejscach odchodzi się od tego elementu obiadu, a niepotrzebnie, bo te wciąż cieszą się uznaniem klientów. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że to prawdziwe zupy rybne. Na szczególną uwagę zasługuje zupa z homara. Smakuje wybornie, dla tego tylko dania warto zboczyć z głównej drogi i zajechać do Tawerny Kapitańskiej. Jeśli chodzi o ryby, to tutaj żelazna klasyka, czyli świeżo złowiony pstrąg i filet z polskiego sandacza.  Jednak, jakby powiedział nie jeden malkontent, nie samymi rybami człowiek żyje. Wiedzą o tym dobrze właściciele restauracji, dlatego w karcie nie brakuje dań mięsnych. I to jakich. Są tutaj steki, policzki wołowe i cielęce oraz comberki jagnięce. Warto dodać, że większość produktów pochodzi z własnego gospodarstwa.

Obsługa

Wystrój i bogate menu to za mało, aby uznać restaurację za idealną. Tym elementem spinającym całość jest obsługa. Nie tylko doświadczony i uznany w branży kulinarnej szef kuchni, ale także kelnerzy i wszyscy, którzy na sukces restauracji pracują. Żaden gość nie chce być traktowany jak intruz. Każdy chce czuć się w restauracji swobodnie i komfortowo. I tak też można się poczuć w Tawernie Kapitańskiej. Już po pierwszym kontakcie z kelnerami, można było odczuć, że nie mamy do czynienia z akwizytorami, ale ludźmi miłymi i kompetentnymi, którzy chcą nam pomóc w wyborze. Po złożeniu zamówienia otrzymaliśmy specjalną przystawkę spoza karty w prezencie od kucharza do degustacji. To był miły gest. Zresztą nie ostatni w tym dniu. Kto chciałby się przekonać, jakie były inne, ten musi zajrzeć tutaj osobiście.

tawerna kapitańska

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/T.Kapitanska/

Tawerna Kapitańska to jedna z tych restauracji, o których długo nie można zapomnieć. Choć restauracja jest nieco oddalona od głównych szlaków komunikacyjnych, to warto tam zajrzeć. Nie tylko, aby zjeść zupę z homara czy jagnięcinę z własnej hodowli, ale także aby odbyć fascynującą wycieczkę statkiem po Odrze i poczuć ten stary klimat żeglugi śródlądowej. Zapewniamy, jest niepowtarzalny.

Previous Diler narkotykowy zatrzymany
Next Wrocławscy „łowcy głów” zatrzymali poszukiwanego listami gończymi

Może to Ci się spodoba

Life&Style 0 Comments

Autyści w dorosłym życiu

Gdy mowa o chorych na autyzm, na myśl zwykle przychodzą kilkuletnie dzieci. One jednak dorastają a schorzenie wraz z nimi. Zdarza się też, że dysfunkcja zostaje zdiagnozowana dopiero w wieku

Life&Style 0 Comments

1/3 Polaków nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej

Polacy w wieku produkcyjnym stronią od aktywności fizycznej – wynika z raportu „Aktywność sportowa Polaków” opublikowanego przez TNS. 20 proc. osób w przedziale wiekowym 25–29 lat w ogóle nie uprawia sportu, a najgorzej sytuacja przedstawia się

Life&Style 0 Comments

Polacy remontują łazienkę przeciętnie 3–4 razy w życiu

Przeciętny Polak odnawia swoją łazienkę 3–4 razy w życia. Dziś robi to bardziej świadomie i bardziej zwraca uwagę na trwałość i jakość urządzeń i wyposażenia. Przedstawiciele firmy Geberit przyznają, że wciąż preferencje Polaków są

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!