ZAGROZIŁ, ŻE MA BROŃ, ZAŻĄDAŁ PIENIĘDZY, A NASTĘPNIE…ZASNĄŁ NA CHODNIKU
Kara nawet 12 lat pozbawienia wolności grozi 25- latkowi, który zaczepił na ulicy pokrzywdzonego i zażądał od niego pieniędzy, grożąc, że ma broń. Mężczyzna nie dał się zastraszyć, zignorował napastnika i wezwał Policję. Jak się okazało, sprawca nie miał przy sobie żadnych niebezpiecznych narzędzi. Był pijany i prawdopodobnie pod wpływem środków odurzających.
Do zdarzenia doszło wczoraj (14.03) na ul. Wojska Polskiego. Według zgłoszenia nieznany mężczyzna zaczepiał przechodniów. Podszedł również do pokrzywdzonego i zażądał od niego pieniędzy, twierdząc, że ma przy sobie broń. Zgłaszający zignorował jednak jego groźbę, poszedł dalej i wezwał policjantów. Kiedy odchodził, zdezorientowany napastnik miał powiedzieć „nie udało się”. Po przyjechaniu na miejsce funkcjonariusze zastali sprawcę śpiącego. 25- latek zasnął na chodniku. Mundurowi od razu wyczuli od niego silną woń alkoholu. Kontakt z nim był znacznie utrudniony, miał problemy z mówieniem, nie mógł samodzielnie utrzymać się na nogach.
Policjanci zatrzymali go i osadzili w policyjnym areszcie. Jak się okazało, nie miał przy sobie żadnych niebezpiecznych narzędzi. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty usiłowania rozboju. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara nawet 12 lat pozbawienia wolności.
Może to Ci się spodoba
KRADZIEŻ KÓŁ POTRAKTOWAŁ JAKO „ROZLICZENIE”
Do policyjnego aresztu trafił 21- letni mieszkaniec gminy Barczewo podejrzany o usiłowanie kradzieży kół z samochodu. Jak okazało się, auto do niedawna było jego własnością. Mężczyzna nie był zadowolony z
DWÓCH NASTOLATKÓW ZATRZYMANYCH ZA POBICIE MŁODSZEGO KOLEGI
Przed sądem odpowie dwóch nastolatków z Olsztyna, którzy przy jednym z olsztyńskich gimnazjów pobili swojego młodszego kolegę. Ich zachowanie było zemstą za to, że pokrzywdzony wychodząc z budynku miał uderzyć
BYLI TAK PIJANI, ŻE USZKODZILI PŁOT I ZAPARKOWALI OPLEM NA TRAWNIKU PRYWATNEJ POSESJI
Policjanci wyjaśnili okoliczności zdarzenia drogowego, do którego doszło na ul. Olsztyńskiej w Piszu. Jak się okazało kierujący pojazdem marki Opel Vectra najprawdopodobniej jechał zbyt szybko. W pewnym momencie nie zapanował
