POLICJANCI ZLIKWIDOWALI STOISKO Z NIELEGALNYM TYTONIEM
Sprzedawca wyrobów tytoniowych bez polskich znaków skarbowych akcyzy został zatrzymany na gorącym uczynku. Mężczyzna w godzinach pracy targowiska na jednym ze stoisk, oferował swoim klientom papierosy oraz tytoń. Straty Skarbu Państwa szacuje się na 28.000 złotych. Nieuczciwemu sprzedawcy może grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.
W niedzielę po południu (25.06.2017r.) funkcjonariusze wydziału dw. z przestępczością gospodarczą pojechali na targowisko miejskie przy Osiedlu Zatorze, gdzie miały być sprzedawane nielegalne wyroby tytoniowe bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Policjanci nie musieli długo szukać. Już po kilku minutach zauważyli, że na jednym ze stoisk sprzedawca w swojej ofercie ma tytoń i papierosy. Żaden z produktów nie posiadał polskich znaków skarbowych akcyzy.
W wyniku przeszukania pojazdu, którym przyjechał mężczyzna, policjanci znaleźli i zabezpieczyli kolejne ilości nielegalnego tytoniu. Łącznie sprzedawca próbował wprowadzić do obrotu 24 kilogramy nielegalnego tytoniu, oraz 4600 sztuk papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy.
Straty Skarbu Państwa szacuje się na 28.000 złotych. Mężczyźnie może grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Może to Ci się spodoba
ZABEZPIECZYLI NARKOTYKI O CZARNORYNKOWEJ WARTOŚCI PONAD 40 TYSIĘCY ZŁOTYCH
Policjanci zwalczający przestępczość narkotykową z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie zatrzymali 64- latka. Mężczyzna, w mieszkaniu posiadał znaczne ilości narkotyków. Funkcjonariusze, łącznie zabezpieczyli 260 gramów marihuany i ponad 180 gramów
SIŁĄ ODEBRALI EMERYTURĘ. SPRAWCY W RĘKACH POLICJI
Policjanci z Komisariatu Policji w Olsztynku, wnioskują o tymczasowe aresztowanie wobec dwóch mężczyzn, podejrzanych o rozbój. 39 i 48-latek, siłą przy użyciu kilofa, wdarli się do mieszkania starszego mężczyzny i
ZGŁOSIŁA POBICIE, BO CHCIAŁA SPRAWDZIĆ SZYBKOŚĆ REAKCJI POLICJANTÓW – ZOSTAŁA UKARANA MANDATEM
Zdarza się, że na numer alarmowy 997 i 112 dzwonią osoby, które niepotrzebnie blokują linię alarmową. Pomyłki telefoniczne, telefony wykonane dla żartu, zamawianie radiowozu do przewiezienia osoby, bo nie starczyło
