WSZCZĄŁ AWANTURĘ, A SWOJĄ ZŁOŚĆ WYŁADOWAŁ NA DRZWIACH. ODPOWIE PRZED SĄDEM

WSZCZĄŁ AWANTURĘ, A SWOJĄ ZŁOŚĆ WYŁADOWAŁ NA DRZWIACH. ODPOWIE PRZED SĄDEM

Kara nawet 5 lat pozbawienia wolności grozi 37- letniemu mieszkańcowi powiatu wałbrzyskiego, który w trakcie awantury uderzał i kopał w drzwi wejściowe do mieszkania swojej byłej partnerki. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Dziś usłyszy zarzuty zniszczenia mienia.

Wczoraj (13.04) około godz. 23:00 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie otrzymał informację o awanturze domowej na olsztyńskich Jarotach. Na miejscu policjanci ustalili, że były partner zgłaszającej, podczas odwiedzin, zaczął zachowywać się agresywnie. Krzyczał i wyzywał ją. W trakcie awantury bił i kopał w drzwi wejściowe do mieszkania co doprowadziło do ich zniszczenia.
Agresywny 37- latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania. Dziś usłyszy zarzuty zniszczenia mienia. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Previous ZABEZPIECZYLI PONAD PÓŁ KILOGRAMA MARIHUANY
Next NA GORĄCYM UCZYNKU ZATRZYMALI TRZECH MĘŻCZYZN PODEJRZANYCH O ROZBÓJ

Może to Ci się spodoba

Olsztyn na Sygnale

34-LATKA POTRĄCONA NA PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH

Oleccy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego do którego doszło dzisiaj (21.02) po godz. 06:00 w Olecku na Alejach Lipowych. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący osobowym peugeot potrącił pieszą znajdującą

Olsztyn na Sygnale

TAKSÓWKARZ PRZYCZYNIŁ SIĘ DO ZATRZYMANIA NIETRZEŹWEJ KIERUJĄCEJ

Pijana 30-latka, tzw. „wężykiem” poruszała się po ulicach Olsztyna. Nie zauważyła nawet, że w dwóch kołach nie ma powietrza. Miała ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Do zatrzymania przyczynił się

Olsztyn na Sygnale

UKRYWAŁ SIĘ PRZED ORGANAMI ŚCIGANIA PRZEZ KILKANAŚCIE LAT

39-latek, który przez kilkanaście lat był osobą poszukiwaną przez Komendę Miejską Policji w Olsztynie, został zatrzymany. Mężczyzna w 2002 roku okradł swoich współlokatorów i zniknął bez śladu. Teraz nie uniknie