PIJANY KIEROWCA SPOWODOWAŁ 2 KOLIZJE. MIAŁ PONAD 2 PROMILE ALKOHOLU
Wczoraj w Ostródzie doszło do dwóch zdarzeń drogowych, których sprawcą był jeden, pijany kierowca. Mężczyzna najpierw spowodował drobną stłuczkę z kierowcą mercedesa, a następnie kilka sekund później, uciekając z miejsca kolizji uderzył w audi. Policjanci ruchu drogowego pojazd, którym jechał 44-latek zatrzymali kilkaset metrów dalej. Badanie stanu trzeźwości wykazało w organizmie mieszkańca miasta ponad 2 promile alkoholu.
Do zdarzenia doszło wczoraj po południu na jednej z ulic w Ostródzie. Policjanci ruchu drogowego najechali na kolizję. Kierowca mercedesa poinformował funkcjonariuszy, że bezpośrednio bo zdarzeniu kierujący zaczął uciekać z miejsca. Za samochodem ruszyli policjanci. Kierowca saab-a kilka sekund później w trakcie wymijania uderzył w inny pojazd nadjeżdżający z przeciwka. Policjanci ruchu drogowego uciekający pojazd zatrzymali ulicę dalej.
W trakcie czynności funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości kierowcy saab-a. Jak się okazało 44-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mieszkańcowi miasta prawo jazdy, a samochód odholowali na policyjny parking.
Teraz za popełnione przestępstwo mężczyźnie może grozić kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności, utrata prawo jazdy oraz wysoka grzywna.
Może to Ci się spodoba
OD ROKU ZNĘCAŁ SIĘ NAD SWOJĄ DZIEWCZYNĄ. ZOSTAŁ ZATRZYMANY
Środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego i zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej, na wniosek Policji prokurator zastosował wobec 37-letniego Radosława Ł., który od ponad roku znęcał się fizycznie i psychicznie
POSIADAŁ ŚRODKI ODURZAJĄCE – NIE UNIKNIE ODPOWIEDZIALNOŚCI
Kara nawet 3 lat pozbawienia wolności grozi 21-letniemu mieszkańcowi Giżycka. Mężczyzna posiadał przy sobie amfetaminę oraz marihuanę. Kryminalni zabezpieczyli 53 gramy narkotyku. Policjanci zwalczający przestępczość narkotykową giżyckiej komendy podejrzewali, że
ZAGROZIŁ, ŻE MA BROŃ, ZAŻĄDAŁ PIENIĘDZY, A NASTĘPNIE…ZASNĄŁ NA CHODNIKU
Kara nawet 12 lat pozbawienia wolności grozi 25- latkowi, który zaczepił na ulicy pokrzywdzonego i zażądał od niego pieniędzy, grożąc, że ma broń. Mężczyzna nie dał się zastraszyć, zignorował napastnika

0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!