WŁAMALI SIĘ DO MYJNI. ZOSTALI ZATRZYMANI NASTĘPNEGO DNIA
Kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności może grozić dwóm mieszkańcom Dobrego Miasta, którzy włamali się do szafy sterowniczej myjni automatycznej. Mężczyźni najpierw uszkodzili zabezpieczenie szafy, a następnie zabrali kasetkę z monetami. Obaj zatrzymani przyznali się do winy – teraz za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem.
Policjanci kryminalni z Komisariatu Policji w Dobrym Mieście przedstawili zarzut kradzieży z włamaniem dwóm mieszkańcom miasta, którzy w niedzielę (25.06.2017) włamali się do szafy sterowniczej jednej z myjni automatycznych mieszczących się na terenie miasta. Jak wynika z ustaleń policjantów 18- i 26-latek najpierw uszkodzili zabezpieczenie szafy sterowniczej myjni, a później zabrali ze środka kasetkę z monetami, w której było 250 zł i uciekli. Następnego dnia sprawcy kradzieży z włamaniem byli już w rękach policji.
Obaj zatrzymani przyznali się do zarzucanych im czynów. Obaj już wcześniej byli karani za podobne przestępstwa. Teraz za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem. Za kradzież z włamaniem może grozić im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Może to Ci się spodoba
ZAGROZIŁ MŁOTKIEM, A NASTĘPNIE UKRADŁ 14-LATKOWI PRZENOŚNY GŁOŚNIK. TRAFIŁ DO POLICYJNEJ IZBY DZIECKA
Do Policyjnej Izby Dziecka trafił 16-latek, który na placu zabaw zagroził młodszemu chłopcu młotkiem i ukradł mu przenośny głośnik. Podczas zatrzymania policjanci znaleźli przy nim woreczek z białym proszkiem. Sprawa
TRAGICZNY W SKUTKACH WYPADEK. MŁODY KIEROWCA ZGINĄŁ NA MIEJSCU
Policjanci pod nadzorem prokuratora pracowali na miejscu tragicznego w skutkach wypadku drogowego. 21- latek uderzył w przydrożne drzewo. Zginął na miejscu. Trwa ustalanie wszystkich okoliczności tego zdarzenia. Do zdarzenia doszło
30-LATEK ODPOWIE ZA PODPALENIE GOŁĘBNIKA, W KTÓRYM SPŁONĘŁO OKOŁO 200 GOŁĘBI
Policjanci zatrzymali 30-letniego mieszkańca gminy Prostki, który kilka dni wcześniej podpalił gołębnik. W wyniku pożaru spaliło się około 200 gołębi różnych ras. Mężczyzna usłyszał już zarzut. Teraz grozi mu kara
