KRADZIEŻ KÓŁ POTRAKTOWAŁ JAKO „ROZLICZENIE”
Do policyjnego aresztu trafił 21- letni mieszkaniec gminy Barczewo podejrzany o usiłowanie kradzieży kół z samochodu. Jak okazało się, auto do niedawna było jego własnością. Mężczyzna nie był zadowolony z warunków sprzedaży i postanowił zrekompensować straty zabierając z pojazdu koła z felgami. Nie wiedział jednak, że działa pod czujnym okiem mieszkającego obok policjanta.
O tym, że policjanci są czujni nawet po służbie przekonał się 21- letni mieszkaniec gminy Barczewo. W nocy mieszkający na olsztyńskich Jarotach funkcjonariusz z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie usłyszał podejrzany dźwięk. Wyjrzał przez okno i zauważył, że przy zaparkowanej pod blokiem hondzie kuca mężczyzna i odkręca koła w aucie. Podejrzewając, że może dochodzić do przestępstwa wezwał na miejsce umundurowany patrol i zszedł na dół aby powstrzymać złodzieja.
21- letni mieszkaniec gminy Barczewo został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.
Jak okazało się, auto, które próbował okraść jeszcze do niedawna należało do niego. Sprzedał je kilkanaście dni temu. Nie był jednak zadowolony w warunków transakcji, dlatego postanowił zrekompensować sobie straty zabierając pod osłoną nocy koła z felgami.
Wczoraj (09.05) usłyszał zarzuty usiłowania kradzieży. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Może to Ci się spodoba
BYLI TAK PIJANI, ŻE USZKODZILI PŁOT I ZAPARKOWALI OPLEM NA TRAWNIKU PRYWATNEJ POSESJI
Policjanci wyjaśnili okoliczności zdarzenia drogowego, do którego doszło na ul. Olsztyńskiej w Piszu. Jak się okazało kierujący pojazdem marki Opel Vectra najprawdopodobniej jechał zbyt szybko. W pewnym momencie nie zapanował
SPOWODOWAŁ WYPADEK I UCIEKŁ. NA MIEJSCE ZDARZENIA PRZYPROWADZIŁ GO OJCIEC
Przed sądem rodzinnym odpowie 14- latek, który spowodował wypadek drogowy i uciekł do domu. Na miejsce zdarzenia przyprowadził go ojciec. W zdarzeniu ucierpiały dwie osoby, które za złamaniami nóg trafiły
UCIEKAŁ PRZED POLICJANTAMI, BO JAK SAM PRZYZNAŁ, POSIADAŁ MARIHUANĘ
Niezatrzymanie się do kontroli, spowodowanie kolizji oraz posiadanie substancji zabronionych, to zarzuty, które usłyszał 25-letni kierowca. Mężczyźnie zastało zatrzymane prawo jazdy. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności
