NA GORĄCYM UCZYNKU ZATRZYMALI TRZECH MĘŻCZYZN PODEJRZANYCH O ROZBÓJ
Do policyjnej celi trafiło trzech mieszkańców miasta, którzy zaatakowali i okradli mężczyznę. Na gorącym uczynku zatrzymali ich policjanci. Dziś napastnicy usłyszą zarzuty rozboju. Funkcjonariusze będą wnioskować o ich tymczasowe aresztowanie.
Wczoraj około godziny 11.30 podczas patrolowania ulic olsztyńskiego Zatorza, policjanci zauważyli w oddali grupę mężczyzn, z których jeden siedział, a pozostali stali nad nim i wymachiwali rękami. Widać było, że ich zachowanie było agresywne, dlatego policjanci pojechali w ich kierunku. Na miejscu zastali siedzącego na ławce pokrzywdzonego, który oświadczył, że został zaatakowany przez 3 nieznanych mu mężczyzn. Pobili go i zabrali mu paczkę papierosów oraz telefon komórkowy i uciekli.
Policjanci natychmiast ruszyli za nimi w pościg. Zatrzymali ich na ul. Partyzantów, kiedy próbowali ukryć się pod wiaduktem kolejowym. Na widok patrolu jeden z uciekinierów wyrzucił w zarośla telefon komórkowy, który po sprawdzeniu okazał się własnością pokrzywdzonego.
Mężczyźni w wieku 45 – 56 lat zostali osadzeni w policyjnym areszcie. Wszyscy trzej znajdowali się pod wpływem alkoholu. Dziś usłyszą zarzuty rozboju. Funkcjonariusze wnioskować będą również o ich tymczasowe aresztowanie.
Za popełnione przestępstwo grożą im kary nawet 12 lat pozbawienia wolności.
Może to Ci się spodoba
POLICJANCI ZLIKWIDOWALI PLANTACJE KONOPI INDYJSKICH
Kryminalni z Olsztynka zlikwidowali plantację marihuany, zabezpieczyli ponad 300 donic przygotowanych do uprawy marihuany oraz 10 kilogramów suszu z zakazanej rośliny. W związku z nielegalną uprawą zatrzymane zostały trzy osoby
UKRYWAŁ SIĘ PRZED ORGANAMI ŚCIGANIA PRZEZ KILKANAŚCIE LAT
39-latek, który przez kilkanaście lat był osobą poszukiwaną przez Komendę Miejską Policji w Olsztynie, został zatrzymany. Mężczyzna w 2002 roku okradł swoich współlokatorów i zniknął bez śladu. Teraz nie uniknie
UCIEKAŁ PRZED POLICJANTAMI, BO JAK SAM PRZYZNAŁ, POSIADAŁ MARIHUANĘ
Niezatrzymanie się do kontroli, spowodowanie kolizji oraz posiadanie substancji zabronionych, to zarzuty, które usłyszał 25-letni kierowca. Mężczyźnie zastało zatrzymane prawo jazdy. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności
